Rynek regeneracji

Regeneracja – branża przyszłości
Badania pokazują, że regeneracja części i podzespołów samochodów ma przed sobą wielką przyszłość. To zasługa kilku czynników. Samochody w Polsce są coraz starsze, spada jakość i trwałość pojazdów nowych (ale coraz droższych), wydłużają się łańcuchy dostaw komponentów, a więc czas na dostawę upragnionych czterech kółek z fabryk.
A do tego wzrasta świadomość ekologiczna społeczeństwa, coraz bardziej zmęczonego sztucznie napędzaną konsumpcją. Wyjściem z tej patowej sytuacji jest regeneracja części i podzespołów samochodowych pozwalająca dłużej cieszyć się posiadanym autem, przy niedużych kosztach samego zabiegu. To także szansa na rozwój sektora warsztatowego oraz dystrybutorów materiałów eksploatacyjnych.

Metryki nie oszukasz
Statystyczny Kowalski porusza się autem z 2007 roku. Z niemal 20 mln pojazdów w Polsce aż 70% ma więcej niż 10 lat, a średni wiek wynosi ponad 15 lat. Z drugiej strony wzrasta zainteresowanie częściami regenerowanymi do tych samochodów, które według portalu Otomoto sięga już 12% posiadaczy aut. Zauważalna jest nadal duża różnica w cenie części nowych i po „odświeżeniu”. To nadal atrakcyjne 50% wartości. Nic dziwnego, że popyt rośnie.

Niska cena, ale wysoka jakość
Wbrew pozorom regeneracja to nie półśrodek. Badania pokazują, że coraz więcej placówek zajmujących się tą dziedziną wyposażonych jest w najlepszy na rynku sprzęt, najnowszą technologię, wykwalifikowany personel i sprawną logistykę. Rynek regeneracji to bardzo poważny biznes szacowany przez Persistence Market Research – w skali świata – na poziomie prawie 91 mld USD, które branża wypracuje w latach 2018-2026. Są klienci, jest popyt, jest… błogosławieństwo władz.

Ukłon w stronę czystego środowiska
Według wyliczeń Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) w samym 2020 roku przemysłowa regeneracja części zapobiegła emisji aż 800 tys. ton CO2 do atmosfery. Mniejsze nakłady energetyczne oraz mniejsze zaangażowanie surowców znacząco wpływają na środowisko. Procesy regeneracyjne pochłaniają od 50 do 90% mniej materiałów – w stosunku do nowych części. Ponadto rządy wielu państw – w tym także Unia Europejska – zachęcają do tworzenia gospodarki o obiegu zamkniętym, a regeneracja doskonale wpisuje się w ta formułę.
Potrzebujesz części po regeneracji? Zapraszamy na www.lauber.pl